<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>tupt.eu &#187; wydarzenia</title>
	<atom:link href="http://tupt.eu/kategoria/wydarzenia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://tupt.eu</link>
	<description>morze, góry, życie</description>
	<lastBuildDate>Wed, 26 May 2010 23:43:15 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=abc</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Kolejna warszawska muzealna noc</title>
		<link>http://tupt.eu/2010/05/muzealna-noc/</link>
		<comments>http://tupt.eu/2010/05/muzealna-noc/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 26 May 2010 17:33:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tupt</dc:creator>
				<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Dom Spotkań z Historią]]></category>
		<category><![CDATA[Foksal]]></category>
		<category><![CDATA[galerie]]></category>
		<category><![CDATA[Giełda Papierów Wartościowych]]></category>
		<category><![CDATA[Krakowskie Przedmieście]]></category>
		<category><![CDATA[muzea]]></category>
		<category><![CDATA[Noc Muzeów]]></category>
		<category><![CDATA[Nowy Świat]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tupt.eu/?p=498</guid>
		<description><![CDATA[Noc Muzeów staje się już stałą majową tradycją. Więc za przykładem poprzednich lat, także w tym roku trzeba było się wybrać na kulturalny rajd po warszawskich instytucjach kultury. W moim przypadku już po raz czwarty.
Warszawa jest miejscem o tyle niezwykłym dla tej Nocy, ze względu na mnogość instytucji udostępnionych dla zwiedzających (w tym roku było [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2010/05/S5009271n.jpg"><img src="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2010/05/S5009271n-225x300.jpg" alt="S5009271n" title="S5009271n" width="150" height="200" class="alignleft size-medium wp-image-499" /></a>Noc Muzeów staje się już stałą majową tradycją. Więc za przykładem poprzednich lat, także w tym roku trzeba było się wybrać na kulturalny rajd po warszawskich instytucjach kultury. W moim przypadku już po raz czwarty.</p>
<p>Warszawa jest miejscem o tyle niezwykłym dla tej Nocy, ze względu na mnogość instytucji udostępnionych dla zwiedzających (w tym roku było ich 158). Dlatego nie lada wyzwaniem było wybranie odpowiednich miejsc, tak żeby zobaczyć jak najwięcej, nie stać w długich kolejkach i pójść w miejsca w których się jeszcze nie było. Po różnych przemyśleniach, wraz z moimi nocnymi towarzyszami, zdecydowaliśmy się trzymać okolic Nowego Świata, Krakowskiego Przedmieścia, Starego i Nowego Miasta. <span id="more-498"></span>Było więc trochę dla odmiany od zeszłych lat, kiedy to przeskakiwałem w różne części Warszawy, szczególnie na Pragę (<a href="http://tupt.eu/2009/05/noc-muzeow/">o czym pisałem rok temu</a>), a także Wilanów, Żoliborz i inne miejsca. Koncentracja naszych celów spowodowała, że nie korzystaliśmy z tradycyjnych dla tej Nocy autobusowych linii muzealnych, a wszystkie punkty zeszliśmy na piechotę.</p>
<p>Rozpoczęliśmy pod Pomnikiem Mikołaja Kopernika i dalej w kolejności: Pałac Staszica, Giełda Papierów Wartościowych, Galeria Atelier, Akademia Sztuk Pięknych, Dom Spotkań z Historią, Muzeum Marii Curie-Skłodowskiej, a na koniec Muzeum Azji i Pacyfiku. </p>
<p>Giełda Papierów Wartościowych, która w tym roku po raz pierwszy gościła Noc Muzeów, reklamowana była jako jedna z większych atrakcji tegorocznej edycji imprezy. Ludzi było tam sporo, aczkolwiek spodziewaliśmy się znacznie większych kolejek. A że w staniu w kolejkach, szczególnie na Krakowskim Przedmieściu, miałem już w tym roku niezłą wprawę, to żadne kolejki nie byłyby straszne <img src='http://tupt.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Wszystko szło dosyć sprawnie. W folderze Nocy Muzeów zapisano, że w sali notowań będzie &#8220;możliwość uderzenia w dzwon giełdowy&#8221;. Dla większości zwiedzających było to chyba największą atrakcją, gdyż dźwięk dzwonu w sali notowań praktycznie nie milkł. Ja poprzestałem jedynie na zdjęciu na jego tle. Poza tym można było zwiedzić znaczną część różnych miejsc w całym centrum giełdowym.</p>
<p>Dom Spotkań z Historią na ulicy Karowej powitał nas z kolei ciekawym koncertem z muzyką graną na żywo do specjalnie zestawionych wyświetlanych fragmentów filmów z lat 30. XX wieku. Obejrzeliśmy tam także wystawę &#8220;Ocaleni z Mauthausen&#8221;, o polskich więźniach obozu koncentracyjnego w Mauthausen.<br />
Pozytywnie również zaskoczyło Muzeum Marii Curie-Skłodowskiej na Freta, na Nowym Mieście.</p>
<p>Galerię Atelier na Foksal, miałem już sposobność zwiedzić przed trzema laty i mile ją wspominam. Dlatego ponownie się tam zjawiłem. Natomiast w pozostałych odwiedzonych punktach było miło, ale przeciętnie.</p>
<p>Noc krótsza niż zazwyczaj, gdyż wszystkie te miejsca obeszliśmy w niecałe cztery godziny. I mogę napisać tak jak we wpisie sprzed roku &#8220;Kolejną Noc Muzeów uważam za udaną. I czekam na następną&#8221;. Ale też warto się zmobilizować poza tym czasem do bardziej aktywnego zwiedzania różnych stołecznych instytucji kulturalnych. Bo w sumie aż wstyd że jeszcze do tej pory nie byłem w Muzeum Powstania, ani w Narodowym, ani nawet w Zamku Królewskim (mimo dwóch nieudanych podejść do zwiedzania). Czas nadrobić <img src='http://tupt.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://tupt.eu/2010/05/muzealna-noc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Smoleńsk 10.04.2010</title>
		<link>http://tupt.eu/2010/04/smolensk/</link>
		<comments>http://tupt.eu/2010/04/smolensk/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Apr 2010 15:55:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tupt</dc:creator>
				<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[ekipa]]></category>
		<category><![CDATA[katastrofa]]></category>
		<category><![CDATA[Katyń]]></category>
		<category><![CDATA[naród]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent]]></category>
		<category><![CDATA[samolot]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć]]></category>
		<category><![CDATA[Smoleńsk]]></category>
		<category><![CDATA[żałoba]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tupt.eu/?p=477</guid>
		<description><![CDATA[Przed trzema laty emitowany był w telewizji serial &#8220;Ekipa&#8221; w reżyserii Agnieszki Holland. W ostatnim odcinku, w katastrofie helikoptera, w drodze z wizytą do polskich żołnierzy stacjonujących w Afganistanie, ginie prezydent Polski, pogrążając w żałobie cały kraj. Wówczas to była serialowa fikcja. Nie mogłem wtedy przypuszczać, że ten obraz, wydawać by się wtedy mogło, nieco [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2010/04/prez.jpg"><img src="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2010/04/prez-224x300.jpg" alt="prez" title="prez" width="150" height="200" class="alignleft size-medium wp-image-478" /></a>Przed trzema laty emitowany był w telewizji serial &#8220;Ekipa&#8221; w reżyserii Agnieszki Holland. W ostatnim odcinku, w katastrofie helikoptera, w drodze z wizytą do polskich żołnierzy stacjonujących w Afganistanie, ginie prezydent Polski, pogrążając w żałobie cały kraj. Wówczas to była serialowa fikcja. Nie mogłem wtedy przypuszczać, że ten obraz, wydawać by się wtedy mogło, nieco patetyczny, stanie się proroczą wizją. Teraz to jednak nie jest film, ta sytuacja stała się rzeczywistością. I to o wiele bardziej okrutną niż ta przedstawiona w serialu. Zginął bowiem nie tylko prezydent, ale także mnóstwo innych osobistości życia publicznego.<br />
<span id="more-477"></span><br />
Zginęli reprezentanci naszego narodu, wypełniając swą służbę wobec Ojczyzny, chcąc oddać hołd zamordowanym przed 70 laty Polakom w Katyniu. Czytając listę ofiar z niedowierzaniem spoglądałem na kolejne nazwiska. Było tam wiele osób, które wpłynęły na obecny kształt państwa polskiego. Prezydent Lech Kaczyński z małżonką. Prezydent Ryszard Kaczorowski. Wicemarszałkowie Sejmu i Senatu. Posłowie, senatorowie. Prezesi NBP, IPN, PKOl i wielu innych instytucji. Generałowie, biskupi, księża. Przedstawiciele organizacji i rodzin katyńskich i innych stowarzyszeń. </p>
<p>Szok, po prostu szok. Wciąż trudno w to wszystko uwierzyć.</p>
<p>Wczoraj marszałek Komorowski powiedział: &#8220;W obliczu ogromnej narodowej tragedii jesteśmy wszyscy razem. Nie ma dziś prawicy i lewicy. Nie ma podziałów i różnic.&#8221;<br />
I rzeczywiście &#8211; w takich momentach naprawdę czujemy, że jesteśmy jednym narodem. Jednoczymy się we wspólnej sprawie &#8211; podobnie jak przed pięciu laty, po śmierci Jana Pawła II. Wtedy to także był przeddzień Niedzieli Miłosierdzia Bożego.</p>
<p><strong>Część Ich Pamięci. Niech Spoczywają w Pokoju. </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://tupt.eu/2010/04/smolensk/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Alleluja!</title>
		<link>http://tupt.eu/2010/04/alleluja/</link>
		<comments>http://tupt.eu/2010/04/alleluja/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Apr 2010 13:16:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tupt</dc:creator>
				<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkanoc]]></category>
		<category><![CDATA[zmartwychwstanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tupt.eu/?p=468</guid>
		<description><![CDATA[
Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary
składają jej wierni uwielbień swych dary.
Odkupił swe owce Baranek bez skazy,
pojednał nas z Ojcem i zmył grzechów zmazy.
Śmierć zwarła się z życiem i w boju, o dziwy,
choć poległ Wódz życia, króluje dziś żywy.
Maryjo, Ty powiedz, coś w drodze widziała?
Jam Zmartwychwstałego blask chwały ujrzała.

Żywego już Pana widziałam grób pusty
i świadków anielskich, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2010/04/zmartwychwstanie.jpg"><img src="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2010/04/zmartwychwstanie-225x300.jpg" alt="zmartwychwstanie" title="zmartwychwstanie" width="150" height="200" class="alignright size-medium wp-image-473" /></a><br />
<em>Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary<br />
składają jej wierni uwielbień swych dary.<br />
Odkupił swe owce Baranek bez skazy,<br />
pojednał nas z Ojcem i zmył grzechów zmazy.</p>
<p>Śmierć zwarła się z życiem i w boju, o dziwy,<br />
choć poległ Wódz życia, króluje dziś żywy.<br />
Maryjo, Ty powiedz, coś w drodze widziała?<br />
Jam Zmartwychwstałego blask chwały ujrzała.<br />
<span id="more-468"></span><br />
Żywego już Pana widziałam grób pusty<br />
i świadków anielskich, i odzież, i chusty.<br />
Zmartwychwstał już Chrystus, Pan mój i nadzieja,<br />
a miejscem spotkania będzie Galilea.</p>
<p>Wiemy, żeś zmartwychwstał, że ten cud prawdziwy,<br />
o Królu Zwycięzco, bądź nam miłościwy.</em></p>
<p><strong>Radosnych Świąt!</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://tupt.eu/2010/04/alleluja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wspaniałe Vancouver</title>
		<link>http://tupt.eu/2010/03/wspaniale-vancouver/</link>
		<comments>http://tupt.eu/2010/03/wspaniale-vancouver/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Mar 2010 23:38:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tupt</dc:creator>
				<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Małysz]]></category>
		<category><![CDATA[biegi narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[igrzyska olimpijskie]]></category>
		<category><![CDATA[Justyna Kowalczyk]]></category>
		<category><![CDATA[skoki narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[sport]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[Vancouver]]></category>
		<category><![CDATA[złoty medal]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tupt.eu/?p=443</guid>
		<description><![CDATA[Tydzień temu zgasł olimpijski ogień w Vancouver. Zakończyły się XXI Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jakże to był wspaniały czas dla polskich sportowców i dla wszystkich kibiców. Takich pozytywnych emocji jak w Vancouver na codzień brakuje w polskim sporcie. Złoto, srebro i brąz Justyny Kowalczyk, 2 srebra Adama Małysza i brąz drużyny panczenistek. 6 medali, które stanowią [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2010/03/vancouver.jpg"><img src="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2010/03/vancouver-245x300.jpg" alt="vancouver" title="vancouver" width="160" height="200" class="alignright size-medium wp-image-444" /></a>Tydzień temu zgasł olimpijski ogień w Vancouver. Zakończyły się XXI Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jakże to był wspaniały czas dla polskich sportowców i dla wszystkich kibiców. Takich pozytywnych emocji jak w Vancouver na codzień brakuje w polskim sporcie. Złoto, srebro i brąz Justyny Kowalczyk, 2 srebra Adama Małysza i brąz drużyny panczenistek. 6 medali, które stanowią 40% całkowitego zimowego olimpijskiego dorobku Polaków, w tym ten najcenniejszy i tak oczekiwany złoty medal. Już dawno nie było tak wielkiej sportowej radości. Pora na drobne podsumowanie i wspomnienia.<br />
<span id="more-443"></span><br />
W latach dziewięćdziesiątych, kiedy jako mały chłopczyk zacząłem obserwować zawody olimpijskie, zarówno w wydaniu letnim jak i zimowym, było dla mnie czymś całkiem normalnym, że z letnich igrzysk Polacy przyjeżdżali z naręczem medali, a z zimowych z żadnym. A ogromnym sukcesem na zimowych zawodach było jakiekolwiek wejście do pierwszej dziesiątki rywalizacji. Oglądając pilnie przed dwunastoma laty relacje z igrzysk z Nagano nawet nie marzyłem, że w następnej dekadzie polscy sportowcy zimowi będą się liczyć na świecie i znajdą się w ścisłej czołówce. Nie pamiętając jakichkolwiek sukcesów olimpijskich, brak medalu był czymś tak normalnym jak to że polska reprezentacja piłkarska wraca po fazie grupowej mistrzostw świata czy Europy do domu, o ile w ogóle się do nich zakwalifikuje. Pamiętam jaka była moja radość podczas IO w Nagano w 1998 roku, gdy po pierwszej konkurencji kombinacji alpejskiej Andrzej Bachleda jr. zajmował medalowe trzecie miejsce. Po drugiej konkurencji ostatecznie zajął piąte miejsce, co i tak wydawało mi się niewyobrażalnym sukcesem. Patrząc na ówczesne medalowe wyczyny takich sław jak Bjoern Daehlie, Larisa Łazutina czy Ljubow Jegorowa  miejsce w gronie multimedalistów zimowych igrzysk dla Polaków było czymś kompletnie nierealnym. </p>
<p>XXI wiek jednak zaskoczył wszystkich. Przez 10 pierwszych lat tego wieku, zdobyliśmy 2,5 raza więcej medali niż przez wcześniejsze 76 lat istnienia zimowych igrzysk olimpijskich, a polscy sportowcy zimowi zaczęli się liczyć w rywalizacji. Najpierw pojawił się Adam Małysz, zawojował światowe skocznie, osiągając w tym sporcie prawie wszystko co możliwe. Turniej Czterech Skoczni 2000/01 pozostanie chyba na zawsze w pamięci polskich kibiców jako pokaz najwspanialszego kunsztu tego skoczka, który eksplodował wtedy swoją ogromną formą. Później dorzucił &#8220;tylko&#8221; cztery Puchary Świata, mistrzostwa świata, no i pierwsze od 30 lat olimpijskie medale dla Polski w Salt Lake City.</p>
<p>Jedna jaskółka jednak wiosny nie czyni. Sam Małysz to jednak nie wszystko by Polska mogła być widoczna bardziej w świecie sportów zimowych. Wtedy pojawiła się Justyna Kowalczyk. Zdobyła dość niespodziewanie brązowy medal na IO w Turynie i powoli zaczęła dobijać się do światowej czołówki. Z sezonu na sezon było tylko lepiej. W biathlonie do walki mocno się włączył Tomasz Sikora. Sezon przedolimpijski należał do Sikory i Kowalczyk. Kowalczyk zdobyła Puchar Świata oraz zaliczyła wspaniały występ na MŚ w Libercu. Sikora w biathlonowym PŚ był drugi, przegrywając jedynie z legendarnym Norwegiem Ole Einarem Bjørndalenem.</p>
<p>Początek sezonu olimpijskiego potwierdził formę Justyny. Z kolei Adam ponownie &#8220;pokazał pazurki&#8221; i udowodnił, że nadal się liczy w rywalizacji. Nic dziwnego że nasze apetyty na polskie sukcesy w Vancouver zaczęły rosnąć. W swoich przedolimpijskich szacunkach, gazeta Metro przewidywała zdobycie aż 8 medali (4 dla Kowalczyk, 2 dla Małysza, 1 dla Sikory i 1 dla niespodzianki), co uznałem za zdecydowanie daleko idący optymizm. Jak się okazało, nie pomylili się zbyt wiele. Szacunki wypełniły się w 75% i przewidziały także wystąpienie niespodzianki, jaką bez wątpienia był brąz polskich panczenistek.</p>
<p>Już dawno nie przeżywałem takich pozytywnych sportowych emocji jak podczas występów polskich sportowców w Vancouver, a szczególnie podczas złotego finiszu Justyny na 30 km. Podobne emocje mogę jedynie porównać do wspomnianego Turnieju Czterech Skoczni sprzed dziewięciu lat czy tak bardzo nielicznych sukcesów polskich piłkarzy (szczególnie wygrany 2:1 mecz z Portugalią) albo do mistrzostwa Europy polskich siatkarzy i siatkarek oraz dobrych występów szczypiornistów. Na takie chwile warto czekać.</p>
<p>Trzeba mieć tylko nadzieję, że te sukcesy nie zostaną zmarnowane i na ich podbudowie sporty zimowe będą się rozwijać i Małysz, Kowalczyk czy Sikora doczekają się następców. </p>
<p>Za rok mistrzostwa świata w Oslo-Holmenkollen, które jest uznawane za kolebkę narciarstwa klasycznego. Sądząc po dyspozycji naszego narciarstwa, mogą to być nasze najbardziej udane mistrzostwa w historii. Tym bardziej, że Adam Małysz w Holmenkollen wygrywał aż pięciokrotnie i odniósł tam w 1996 roku swoje pierwsze zwycięstwo w karierze, więc z pewnością czuje do tego miejsca ogromny sentyment.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://tupt.eu/2010/03/wspaniale-vancouver/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sylwester w górach</title>
		<link>http://tupt.eu/2010/01/sylwester-w-gorach/</link>
		<comments>http://tupt.eu/2010/01/sylwester-w-gorach/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Jan 2010 00:02:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tupt</dc:creator>
				<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Beskid Makowski]]></category>
		<category><![CDATA[DA Dąb]]></category>
		<category><![CDATA[Gorce]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[Nowy Rok]]></category>
		<category><![CDATA[Podhale]]></category>
		<category><![CDATA[Skomielna Czarna]]></category>
		<category><![CDATA[sylwester]]></category>
		<category><![CDATA[Turbacz]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tupt.eu/?p=375</guid>
		<description><![CDATA[Nie bez przyczyny w podtytule mojego bloga znajdują się góry. Góry są zjawiskiem niezwykłym. Nic więc dziwnego, że ten kto zasmakował górskich wędrówek, będzie chciał tam wracać, kiedy tylko nadarzy się okazja. Okazja się pojawiła. Wobec braku jakichkolwiek planów na sylwestra, zdecydowałem się pojechać na górski wyjazd sylwestrowy do Skomielnej Czarnej wraz z jezuickim Duszpasterstwem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2010/01/S5007994.jpg"><img src="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2010/01/S5007994-300x225.jpg" alt="Beskid Makowski" title="Beskid Makowski" width="200" height="150" class="alignright size-medium wp-image-379" /></a>Nie bez przyczyny w podtytule mojego bloga znajdują się góry. Góry są zjawiskiem niezwykłym. Nic więc dziwnego, że ten kto zasmakował górskich wędrówek, będzie chciał tam wracać, kiedy tylko nadarzy się okazja. Okazja się pojawiła. Wobec braku jakichkolwiek planów na sylwestra, zdecydowałem się pojechać na górski wyjazd sylwestrowy do Skomielnej Czarnej wraz z jezuickim <a href="http://www.dab.jezuici.pl">Duszpasterstwem Akademickim DĄB</a>, z którym jestem związany już od kilku lat. Spędziłem tam wspaniały tydzień od 27 grudnia do 3 stycznia.<br />
<span id="more-375"></span><br />
Skomielna Czarna znajduje się na Podhalu, w centrum Beskidu Makowskiego, pomiędzy Myślenicami, Rabką-Zdrój i Makowem Podhalańskim. Miejsce to okazało się bardzo dobrym miejscem wypadowym do różnych miejsc na Podhalu. Mieszkaliśmy w <a href="http://www.skomielna.kapucyni.pl/">Ośrodku Rekolekcyjnym Świętego Ojca Pio</a> prowadzonym jest przez Braci Mniejszych Kapucynów. </p>
<p><a href="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2010/01/S5008008.jpg"><img src="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2010/01/S5008008-300x225.jpg" alt="Beskid Makowski" title="Beskid Makowski" width="200" height="150" class="alignleft size-medium wp-image-380" /></a>Sam wyjazd miał dwojaki charakter. Był to wyjazd zarówno dla narciarzy jak i dla amatorów górskich wędrówek. Ja, jako że nart w życiu na nogach nie miałem, a równocześnie kocham chodzić po górach, więc wybór był prosty &#8211; górskie wędrówki. Na każdy dzień dostępne była trasa łatwiejsza i trasa trudniejsza. Z pięciu wędrówek, czterokrotnie wybierałem trasę trudniejszą, bo ona dawała zdecydowanie więcej przyjemności związanej z chodzeniem po górach. Celem górskich wędrówek był przede wszystkim pobliski Beskid Makowski (w tym najwyższy szczyt pasma &#8211; Lubomir oraz najwyższy szczyt w pobliżu Skomielnej &#8211; Koskowa Góra, a także kilka innych szczytów po drodze) a ostatniego dnia pobytu &#8211; także Gorce (a konkretniej ich kulminacja, czyli Turbacz).</p>
<p><a href="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2010/01/S5008053.JPG"><img src="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2010/01/S5008053-300x225.jpg" alt="zachód" title="zachód" width="200" height="150" class="alignright size-medium wp-image-382" /></a>Góry Beskidu Makowskiego nie należą do zbyt wymagających, jednak jak na tę porę roku były idealne. Przy śniegach i mrozach są znacznie bezpieczniejsze niż wysokie szczyty Tatr. Cechą charakterystyczną wycieczek w Beskid Makowski było to, że na jednej trasie przechodziliśmy przez kilka szczytów. Więc na początku czekało nas jedno podejście, następnie zejście na podobną wysokość, później drugie podejście i kolejne zejście itd. Nie było więc jednostajnego podchodzenia pod górę, tak jak to jest np. w Tatrach, ale zdobywanie kolejnych gór leżących na dłuższej trasie. Każdego dnia przechodziliśmy blisko 20 km. Ale suma pokonanych podejść i zejść byłaby pewnie porównywalna do pojedynczego wejścia i zejścia w Tatrach.</p>
<p><a href="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2010/01/S5008335.JPG"><img src="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2010/01/S5008335-300x225.jpg" alt="Turbacz" title="Turbacz" width="200" height="150" class="alignleft size-medium wp-image-384" /></a>Pogoda na wyjeździe była zmienna. Pierwszego dnia mieliśmy piękne słońce, bezchmurne niebo i świetną widoczność, trzymał lekki mrozik, a dzień nas pożegnał pięknym zachodem słońca ponad górami. Następne dni przyniosły ocieplenie, odwilż, zachmurzenie, a czasami też deszcz. Śnieg powoli znikał, a w dzień Nowego Roku już go praktycznie nie było, tak że wędrowaliśmy w okropnym błocie. Ale ostatniego dnia, podczas naszej górskiej wycieczki na Turbacz, wspinaczka zaskoczyła nas piękną zimową scenerią. Było mroźno i śnieżnie, ale pięknie <img src='http://tupt.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Z tego względu, że był to wyjazd sylwestrowy, więc i dobrej zabawy sylwestrowej nie mogło zabraknąć. Nasz bal został zorganizowany w ośrodku w którym mieszkaliśmy, a dokładniej w naszej jadalni. Rozpoczął się dosyć improwizowanym polonezem. Nie mogło na nim zabraknąć także kultowego <a href="http://www.youtube.com/watch?v=3jTJPizpCRY">Tańca Belgijskiego</a>. Zabawa była bardzo udana. Muszę powiedzieć, że dawno tak dobrze się nie bawiłem.</p>
<p><a href="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2010/01/S5008264.jpg"><img src="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2010/01/S5008264-300x225.jpg" alt="domek" title="domek" width="200" height="150" class="alignright size-medium wp-image-383" /></a>Sama miejscowość Skomielna Czarna zasługuje na uznanie przede wszystkim za różne przedsięwzięcia, których się podejmują jej mieszkańcy. Dowodem tego jest szczególnie &#8220;Domek z piernika&#8221; (o tym niżej) oraz własne parafialne radio <a href="http://www.radioainkarim.ovh.org/index0.html">Ain Karim</a> o charakterze religijno-społecznym, które nadaje w najbliższej okolicy i jest prowadzone przez wolontariuszy z pobliskich terenów.</p>
<p>Ów wspomniany powyżej &#8220;domek z piernika&#8221; jest pięknie ustrojoną i oświetloną świąteczna zagrodą. Góruje ona nad Skomielną Czarną i gdy się ściemni nadaje niesamowity klimat całej okolicy. Oświetlony domek wygląda rzeczywiście jak bogato ozdobiony świąteczny &#8220;domek z piernika&#8221; i stał się niewątpliwą atrakcją miejscowości. Na poniższym filmiku można zauważyć jak to wszystko wyglądało:</p>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/XIsTZ9IohL8&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/XIsTZ9IohL8&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p>Wyjazd był niewątpliwie bardzo udany i jestem szczęśliwy, że się zdecydowałem na niego pojechać. Takie tygodniowe oderwanie od rzeczywistości było mi potrzebne, szczególnie po tym co się w ostatnich miesiącach w moim życiu działo. Był to jednocześnie czas radości, czas spotkania z innymi ludźmi, czas górskiego wysiłku, czas wyciszenia i czas zabawy. </p>
<p>Pełna fotorelacja z wyjazdu w <a href="http://picasaweb.google.pl/tuptass/SylwesterWGorachSkomielnaCzarna">mojej galerii na Picasa</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://tupt.eu/2010/01/sylwester-w-gorach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bóg się rodzi, moc truchleje</title>
		<link>http://tupt.eu/2009/12/bog-sie-rodzi-moc-truchleje/</link>
		<comments>http://tupt.eu/2009/12/bog-sie-rodzi-moc-truchleje/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Dec 2009 03:50:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tupt</dc:creator>
				<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Narodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[święta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tupt.eu/?p=368</guid>
		<description><![CDATA[
Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan.  (Łk 2, 10-11) 
Noc Bożego Narodzenia trwa. W Betlejem narodził się Bóg. Niech radosna kolęda opływa świat ogłaszając wesołą nowinę. Wesołych Świąt!
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2009/12/S50079091.JPG"><img src="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2009/12/S50079091-300x225.jpg" alt="wesołych świąt" title="wesołych świąt" width="200" height="150" class="alignright size-medium wp-image-370" /></a><br />
<blockquote>Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan.  (Łk 2, 10-11) </p></blockquote>
<p>Noc Bożego Narodzenia trwa. W Betlejem narodził się Bóg. Niech radosna kolęda opływa świat ogłaszając wesołą nowinę. Wesołych Świąt!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://tupt.eu/2009/12/bog-sie-rodzi-moc-truchleje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Esgiehowy LipDub</title>
		<link>http://tupt.eu/2009/12/esgiehowy-lipdub/</link>
		<comments>http://tupt.eu/2009/12/esgiehowy-lipdub/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Dec 2009 21:13:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tupt</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[lipdub]]></category>
		<category><![CDATA[sgh]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tupt.eu/?p=362</guid>
		<description><![CDATA[Na świecie coraz bardziej popularne stają się przedsięwzięcia zwane LipDubami. Do tej pory popularne głównie na Zachodzie, teraz powoli przyjmują się na polskim gruncie. 16 grudnia odbyła się premiera LipDuba stworzonego pod koniec listopada na mojej uczelni &#8211; warszawskiej SGH. Sam wcześniej nie spotkałem się z czymś podobnym i dlatego esgiehowy LipDub bardzo pozytywnie mnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na świecie coraz bardziej popularne stają się przedsięwzięcia zwane LipDubami. Do tej pory popularne głównie na Zachodzie, teraz powoli przyjmują się na polskim gruncie. 16 grudnia odbyła się premiera LipDuba stworzonego pod koniec listopada na mojej uczelni &#8211; warszawskiej SGH. Sam wcześniej nie spotkałem się z czymś podobnym i dlatego esgiehowy LipDub bardzo pozytywnie mnie zaskoczył.<br />
<span id="more-362"></span><br />
Cóż to jest Lip Dub? Jest to skrót nazwy &#8220;lip dubbing&#8221;. Pochodzi z połączenia dwóch terminów wywodzących się z branży filmowej: &#8220;lip synchronization&#8221; (synchronizacja ruchu warg i odtwarzanego dźwięki) oraz &#8220;dubbing&#8221;. Wszystko polega to na tym, by do istniejącego podkładu muzycznego stworzyć teledysk, w taki sposób, by wyglądało to jakby piosenka była faktycznie była wykonywana przez osoby w nim występujące. Dobrze dopracowany LipDub daje niesamowite i widowiskowe efekty, szczególnie jeśli bierze w nim udział dużo osób.</p>
<p>Początkowo LipDuby tworzone były na mniejszą skalą przez pojedyncze osoby, co było możliwe wraz z rozwojem serwisów wideo, takich jak YouTube. Z czasem zauważono, że im więcej osób bierze w tym udział, tym jest lepsza zabawa. Zaczęto je organizować w większych gronach, np. w biurach i na uczelniach. Szczególnie pozytywnie przyjęło się to w środowiskach akademickich. Powstały nawet specyficzne zasady dotyczące <a href="http://universitylipdub.com">University LipDub</a>, których spełnienie gwarantuje zaliczenie przedsięwzięcia do podgatunku.</p>
<p>W esgiehowym LipDubie wzięło udział 160 osób. Jako piosenkę, do której kręcony był teledysk, wykorzystano utwór &#8220;Footloose&#8221; Kenny&#8217;ego Logginsa. Przez pięć minut teledysku można zwiedzić znaczną część budynku głównego, poczynając od rektoratu, poprzez uczelniane korytarze, jedną z auli wykładowych, jeden z dziekanatów oraz oczywiście serce szkoły &#8211; Aulę Spadochronową. Efekt można podziwiać na poniższym filmie.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="480" height="295" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/rY4lkV1UgR4&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="400" height="295" src="http://www.youtube.com/v/rY4lkV1UgR4&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Wraz z LipDubem <a href="http://www.youtube.com/watch?v=p_iUQQfIsH0">krakowskiej Akademii Ekonomicznej</a>, opublikowanym na początku grudnia oraz <a href="http://www.youtube.com/watch?v=rP27lsIEKcE">poznańskiego UAM</a>, który pojawił się w internecie w ostatnich dniach, są to pierwsze tego typu przedsięwzięcia w Polsce. I pewnie nie ostatnie, gdyż jest to doskonały sposób promocji uczelni oraz integracji środowiska akademickiego, zarówno, studentów, jak i wykładowców.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://tupt.eu/2009/12/esgiehowy-lipdub/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Let&#8217;s go Czarni, let&#8217;s go!</title>
		<link>http://tupt.eu/2009/12/czarni/</link>
		<comments>http://tupt.eu/2009/12/czarni/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Dec 2009 22:40:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tupt</dc:creator>
				<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Czarni]]></category>
		<category><![CDATA[koszykówka]]></category>
		<category><![CDATA[mecz]]></category>
		<category><![CDATA[sport]]></category>
		<category><![CDATA[Słupsk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tupt.eu/?p=305</guid>
		<description><![CDATA[Parę dni temu, myśląc w jaki sposób wykorzystać kilka dni pobytu w Słupsku i spędzić mile czas, wpadł mi do głowy genialny pomysł   Była bowiem jedna rzecz, której dawno nie robiłem, a chciałem robić wiele razy jak byłem w Słupsku, ale przez ostatnie lata nie było albo takiej, możliwości, albo czasu, bądź po [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Parę dni temu, myśląc w jaki sposób wykorzystać kilka dni pobytu w Słupsku i spędzić mile czas, wpadł mi do głowy genialny pomysł <img src='http://tupt.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Była bowiem jedna rzecz, której dawno nie robiłem, a chciałem robić wiele razy jak byłem w Słupsku, ale przez ostatnie lata nie było albo takiej, możliwości, albo czasu, bądź po prostu świadomie inaczej spędzałem czas. Teraz zasoby mojego czasu w Słupsku znacznie się powiększyły i trzeba go jakoś sensownie wykorzystać. I oto przyszła odpowiedź: mecz. Dawno nie byłem na meczu.<br />
<span id="more-305"></span><br />
A jak mecz w Słupsku, to oczywiście &#8211; koszykówka. Czarni Słupsk, którzy w Ekstraklasie  koszykarskiej grają nieprzerwanie od 1999 roku, są sportową wizytówką miasta. Zazwyczaj, z plasowali się w pierwszej ósemce Polskiej Ligi Koszykówki, a w sezonie 2005/06 zajęli zaszczytne trzecie miejsce w Polsce, co było największym sukcesem w historii klubu.</p>
<p>Pierwsze pytanie które przyszło do głowy: czy w ten weekend jest mecz w Słupsku? Okazało się że tak. I to z samym mistrzem Polski &#8211; Asseco Prokom Gdynia (dawniej z siedzibą w Sopocie). Jeszcze jak się okazało, że mogę bez problemu zarezerwować bilet przez neta, decyzja była natychmiastowa. Po blisko trzyletniej przerwie, ponownie pojawiłem się na meczu Czarnych, w słupskiej Hali Gryfia. Wcześniej, jak byłem w liceum, nie chodziłem co prawda na każdy mecz, ale od czasu do czasu się na nim pojawiałem. Zawsze był to ciekawie spędzony czas, w miłej atmosferze. I tak było tym razem. Jakże wspaniale było znów pokibicować na żywo i pokrzyczeć: <em>Let&#8217;s go Czarni, let&#8217;s go</em> <img src='http://tupt.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Czarni co prawda przegrali 68:79, ale wykazywali dużą wolę walki, przez większość meczu grając jak równy z równym, a przez jakiś czas nawet prowadząc, przegrywając mecz praktycznie w ostatnich minutach.</p>
<p>Za niecałe dwa tygodnie grają kolejny mecz u siebie, z Polonią 2011 Warszawa. Pewnie też się wybiorę, tym bardziej że później pewnie na długi czas nie będzie już ku temu okazji, bo od Nowego Roku w rodzinnym mieście pojawiać się będę znacznie rzadziej niż do tej pory.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://tupt.eu/2009/12/czarni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kolejny etap</title>
		<link>http://tupt.eu/2009/12/kolejny-etap/</link>
		<comments>http://tupt.eu/2009/12/kolejny-etap/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Dec 2009 22:54:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tupt</dc:creator>
				<category><![CDATA[prywatnie]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[dyplom]]></category>
		<category><![CDATA[graduacja]]></category>
		<category><![CDATA[sgh]]></category>
		<category><![CDATA[studia]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[zmiana]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tupt.eu/?p=287</guid>
		<description><![CDATA[14 listopada, a więc prawie trzy tygodnie temu, miałem przyjemność uczestniczyć w uroczystości zakończenia moich studiów na SGH. Taka uroczystość w historii szkoły odbyła się po raz pierwszy. Odświętnie ubrani w togi i birety, tegoroczni absolwenci odebrali z rektorskich rąk symboliczne dyplomy ukończenia studiów. Był to więc ostatni powiew życia studenckiego. Zdałem sobie sprawę, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="size-medium wp-image-290 alignleft" title="sgh" src="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2009/12/sgh-300x225.jpg" alt="Szkoła Główna Handlowa w Warszawie" width="200" height="150" />14 listopada, a więc prawie trzy tygodnie temu, miałem przyjemność uczestniczyć w uroczystości zakończenia moich studiów na SGH. Taka uroczystość w historii szkoły odbyła się po raz pierwszy. Odświętnie ubrani w togi i birety, tegoroczni absolwenci odebrali z rektorskich rąk symboliczne dyplomy ukończenia studiów. Był to więc ostatni powiew życia studenckiego. Zdałem sobie sprawę, że nadszedł zdecydowany koniec pierwszego etapu życia.<br />
<span id="more-287"></span><br />
Moje studia formalnie zakończyłem przed dwoma miesiącami, 29 września, wraz ze zdaniem egzaminu magisterskiego. Ale to właśnie ta uroczysta Graduacja była elementem, który w pewien sposób ostatecznie spinał i wieńczył ten cały pięcioletni okres nauki. Ze względu na specyficzny typ studiów na SGH (indywidualny charakter, brak stałych grup wykładowych) w ogóle nie spodziewałem się takiej uroczystości. Wcześniej spoglądałem z drobną zazdrością na znajomych na innych uczelniach, którzy w ten sposób wspólnie świętowali zakończenie studiów. Uroczystość była więc miłym zaskoczeniem, gdyż właśnie czegoś takiego brakowało na SGH. Była to doskonała okazja do spotkania się z dawno niewidzianymi znajomymi, powspominania i spędzenia nieco czasu w murach uczelni.</p>
<p><a href="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2009/12/graduacja.jpg"><img src="http://tupt.eu/wp-content/uploads/2009/12/graduacja-199x300.jpg" alt="graduacja" title="graduacja" width="199" height="300" class="alignright size-medium wp-image-295" /></a>Gdy miałem kilkanaście lat, jeszcze jako uczeń podstawówki, próbowałem sobie wyobrazić ten moment w którym kończę studia i zaczynam w pełni dorosłe życie. Zdawałem sobie sprawę, że ten czas z pewnością nadejdzie, jednak była to perspektywa tak odległa, że jakiekolwiek wyobrażenia pozostawały wówczas jedynie w mojej podświadomości. Czas jednak mijał i mijał. Minęła podstawówka, liceum, skończyłem osiemnaście lat, poszedłem na studia. Minęło kolejne 5 lat i okazało się, że to już jest ten czas&#8230;</p>
<p>Teraz następuje przejście do nowego życia &#8211; prawdziwie dorosłego. Jakby nie patrzeć &#8211; to moment przełomowy. Rozpatrując w ujęciu demograficznym, to w tym miejscu faktycznie kończy się wiek przedprodukcyjny, a zaczyna wiek produkcyjny (chociaż teoretyczna granica używana do celów statystycznych to 18. rok życia). Kończy się etap obejmujący dzieciństwo i lata młodzieńcze &#8211; czas beztroski, kiedy istniało wiele ułatwień i najczęściej otrzymywało się wiele gotowych rozwiązań. Teraz już wszystko zależeć będzie wyłącznie ode mnie, od moich decyzji, mojego zaangażowania. Jest to więc czas w którym należy pozmieniać nieco priorytety, poważnie myśleć o życiu, nie bać się nowych wyzwań, konkretnych decyzji, odpowiedzialności, nie zapominając jednocześnie o tym co najważniejsze, przede wszystkim w życiu osobistym.</p>
<p>Następny przełomowy moment to będzie przejście z wieku produkcyjnego w poprodukcyjny. Ale do tego czasu jeszcze sporo. Jakieś 40 lat, jeśli oczywiście dożyję <img src='http://tupt.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://tupt.eu/2009/12/kolejny-etap/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Noc Muzeów</title>
		<link>http://tupt.eu/2009/05/noc-muzeow/</link>
		<comments>http://tupt.eu/2009/05/noc-muzeow/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 May 2009 14:30:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tupt</dc:creator>
				<category><![CDATA[prywatnie]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Chopin]]></category>
		<category><![CDATA[Fabryka Trzciny]]></category>
		<category><![CDATA[galerie]]></category>
		<category><![CDATA[muzea]]></category>
		<category><![CDATA[Noc Muzeów]]></category>
		<category><![CDATA[Praga]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[Łazienki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tupt.eu/?p=73</guid>
		<description><![CDATA[W tym roku już po raz kolejny wybrałem się na Noc Muzeów po Warszawie, w której biorę udział już od trzech lat (z ubiegłorocznym wyjątkiem). Była już to trzecia wyprawa i to z tym samym, niezwykle &#8220;ukulturalnionym&#8221; towarzystwem. Na nocną wyprawę po muzeach tym razem wybraliśmy Łazienki Królewskie oraz praską stronę Warszawy.

Rozpoczęło się od koncertu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W tym roku już po raz kolejny wybrałem się na Noc Muzeów po Warszawie, w której biorę udział już od trzech lat (z ubiegłorocznym wyjątkiem). Była już to trzecia wyprawa i to z tym samym, niezwykle &#8220;ukulturalnionym&#8221; towarzystwem. Na nocną wyprawę po muzeach tym razem wybraliśmy Łazienki Królewskie oraz praską stronę Warszawy.<br />
<span id="more-73"></span><br />
Rozpoczęło się od koncertu w Łazienkach, które w tym roku po raz pierwszy przystąpiły do Nocy Muzeów. Koncert, jak to na Łazienki przystało, odbył się pod pomnikiem Chopina. A skoro pod pomnikiem Chopina to i Chopina musiał dotyczyć. A był to dość oryginalny koncert pod nazwą &#8220;Chopin klasycznie, na jazzowo i na rockowo&#8221;. O ile Chopina w wykonaniu klasycznym łatwo sobie wyobrazić, o tyle dwa pozostałe wykonania kusiły swoją tajemniczością. Jazzowo Chopina potraktował nie kto inny jak sam Leszek Możdżer. Jednak prawdę mówiąc w tych utworach jazzowych trudno mi było dostrzec jakiekolwiek podobieństwa do Chopina. Rockowych wykonań było znacznie więcej i były także bardziej różnorodne. Brzmiały nawet ciekawie, ale rewelacji nie było. Na koniec zespół zagrał także utwory nijak związane z Chopinem, takie jak &#8220;Dziwny jest ten świat&#8221; i &#8220;Sen o Warszawie&#8221; Niemena oraz &#8220;Sen o Wiktorii&#8221; Dżemu.</p>
<p>Jednak nie czekając końca koncertu, ruszyliśmy na nocny spacer po Łazienkach. Łazienki nocą są o tyle niespotykane, że przebywanie tam po zmierzchu grozi nawet odpowiedzialnością karną. Niegdyś pan Ochroniarz wyprosił mnie z Parku tuż po tym jak mnie w nim zastał zmierzch (a był to koniec grudnia). Dlatego też sytuacja była naprawdę wyjątkowa. Organizatorzy zadbali nawet o prowizoryczne oświetlenie w postaci świeczek (właściwie zniczy) wzdłuż głównej alei Parku.</p>
<p>Po opuszczeniu Łazienek, ruszyliśmy na Pragę. Warszawska Praga Północ jest istnym zagłębiem różnego rodzaju sztuki, nie zawsze dostępnej w zwykły dzień dla szarego człowieka. Tej nocy, nawet małe nieznane pracownie artystyczne, do których często dotrzeć jest ogromnie trudno, otwierają swe podwoje dla żądnych sztuki. Takie miejsca zaskakują oryginalnością, której nie zobaczy się w nawet najbardziej obleganych miejscach, takich jak Zamek Królewski, Muzeum Narodowe, czy Muzeum Powstania Warszawskiego. Wzdłuż Ząbkowskiej, Brzeskiej, 11 Listopada, Inżynierskiej kryją się naprawdę bardzo ciekawe i mało znane miejsca, które tej nocy można zobaczyć. Zwiedzanie Pragi zakończyliśmy w Fabryce Trzciny, w której trafiliśmy na festiwal dotyczący Płocka. Obejrzeliśmy fragment (tak właściwie to końcówkę) sztuki pod nazwą &#8220;W oparach secesji&#8221;, przygotowaną przez teatr z Płocka.<br />
Tegoroczna Noc Muzeów była dłuższa od poprzedniej, gdyż część miejsc była czynna nawet do trzeciej a nie jak do tej pory do pierwszej. Wiele miejsc do trzeciej było tłumnie obleganych. Nasza próba dostania się do Fotoplastykonu po godzinie drugiej, została zarzucona, ze względu na niekończącą się i bardzo wolno posuwającą się kolejkę.</p>
<p>Kolejną Noc Muzeów uważam za udaną. I czekam na następną, gdziekolwiek by ona nie była.<br />
Chociaż teraz to się powinna nazywać Nocą Kultury, ze względu na to, że już nie tylko muzea i galerie biorą w niej udział, ale także różne instytucje kultury. Udział w niej nie ogranicza się jedynie do zwiedzania wystaw, ale także odbywają się koncerty, sztuki teatralne i inne atrakcje.<br />
Tylko czym nazwać udział Sejmu RP w Nocy Muzeów? Ani to muzeum, ani galeria, ni inna instytucja kultury. Można zaliczyć najwyżej jako cyrk <img src='http://tupt.eu/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://tupt.eu/2009/05/noc-muzeow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

