<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>tupt.eu &#187; Internet</title>
	<atom:link href="http://tupt.eu/kategoria/internet/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://tupt.eu</link>
	<description>morze, góry, życie</description>
	<lastBuildDate>Wed, 26 May 2010 23:43:15 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=abc</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Esgiehowy LipDub</title>
		<link>http://tupt.eu/2009/12/esgiehowy-lipdub/</link>
		<comments>http://tupt.eu/2009/12/esgiehowy-lipdub/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Dec 2009 21:13:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tupt</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[lipdub]]></category>
		<category><![CDATA[sgh]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tupt.eu/?p=362</guid>
		<description><![CDATA[Na świecie coraz bardziej popularne stają się przedsięwzięcia zwane LipDubami. Do tej pory popularne głównie na Zachodzie, teraz powoli przyjmują się na polskim gruncie. 16 grudnia odbyła się premiera LipDuba stworzonego pod koniec listopada na mojej uczelni &#8211; warszawskiej SGH. Sam wcześniej nie spotkałem się z czymś podobnym i dlatego esgiehowy LipDub bardzo pozytywnie mnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na świecie coraz bardziej popularne stają się przedsięwzięcia zwane LipDubami. Do tej pory popularne głównie na Zachodzie, teraz powoli przyjmują się na polskim gruncie. 16 grudnia odbyła się premiera LipDuba stworzonego pod koniec listopada na mojej uczelni &#8211; warszawskiej SGH. Sam wcześniej nie spotkałem się z czymś podobnym i dlatego esgiehowy LipDub bardzo pozytywnie mnie zaskoczył.<br />
<span id="more-362"></span><br />
Cóż to jest Lip Dub? Jest to skrót nazwy &#8220;lip dubbing&#8221;. Pochodzi z połączenia dwóch terminów wywodzących się z branży filmowej: &#8220;lip synchronization&#8221; (synchronizacja ruchu warg i odtwarzanego dźwięki) oraz &#8220;dubbing&#8221;. Wszystko polega to na tym, by do istniejącego podkładu muzycznego stworzyć teledysk, w taki sposób, by wyglądało to jakby piosenka była faktycznie była wykonywana przez osoby w nim występujące. Dobrze dopracowany LipDub daje niesamowite i widowiskowe efekty, szczególnie jeśli bierze w nim udział dużo osób.</p>
<p>Początkowo LipDuby tworzone były na mniejszą skalą przez pojedyncze osoby, co było możliwe wraz z rozwojem serwisów wideo, takich jak YouTube. Z czasem zauważono, że im więcej osób bierze w tym udział, tym jest lepsza zabawa. Zaczęto je organizować w większych gronach, np. w biurach i na uczelniach. Szczególnie pozytywnie przyjęło się to w środowiskach akademickich. Powstały nawet specyficzne zasady dotyczące <a href="http://universitylipdub.com">University LipDub</a>, których spełnienie gwarantuje zaliczenie przedsięwzięcia do podgatunku.</p>
<p>W esgiehowym LipDubie wzięło udział 160 osób. Jako piosenkę, do której kręcony był teledysk, wykorzystano utwór &#8220;Footloose&#8221; Kenny&#8217;ego Logginsa. Przez pięć minut teledysku można zwiedzić znaczną część budynku głównego, poczynając od rektoratu, poprzez uczelniane korytarze, jedną z auli wykładowych, jeden z dziekanatów oraz oczywiście serce szkoły &#8211; Aulę Spadochronową. Efekt można podziwiać na poniższym filmie.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="480" height="295" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/rY4lkV1UgR4&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="400" height="295" src="http://www.youtube.com/v/rY4lkV1UgR4&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Wraz z LipDubem <a href="http://www.youtube.com/watch?v=p_iUQQfIsH0">krakowskiej Akademii Ekonomicznej</a>, opublikowanym na początku grudnia oraz <a href="http://www.youtube.com/watch?v=rP27lsIEKcE">poznańskiego UAM</a>, który pojawił się w internecie w ostatnich dniach, są to pierwsze tego typu przedsięwzięcia w Polsce. I pewnie nie ostatnie, gdyż jest to doskonały sposób promocji uczelni oraz integracji środowiska akademickiego, zarówno, studentów, jak i wykładowców.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://tupt.eu/2009/12/esgiehowy-lipdub/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Potęga Google</title>
		<link>http://tupt.eu/2009/04/potega-google/</link>
		<comments>http://tupt.eu/2009/04/potega-google/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2009 19:21:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tupt</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Google]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tupt.eu/?p=42</guid>
		<description><![CDATA[W ostatnim czasie zacząłem się bliżej przyglądać kolejnym usługom proponowanym przez dobrze wszystkim znanego giganta z Mountain View. Google to już nie tylko wyszukiwarka i usługa poczty elektronicznej, ale jest to wszechstronny multimedialny kombajn do wszystkiego. Po kolei odkrywam kolejne usługi i po kolei mnie one zadziwiają swoją różnorodnością, oryginalnością i funkcjonalnością. A i tak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ostatnim czasie zacząłem się bliżej przyglądać kolejnym usługom proponowanym przez dobrze wszystkim znanego giganta z Mountain View. Google to już nie tylko wyszukiwarka i usługa poczty elektronicznej, ale jest to wszechstronny multimedialny kombajn do wszystkiego. Po kolei odkrywam kolejne usługi i po kolei mnie one zadziwiają swoją różnorodnością, oryginalnością i funkcjonalnością. A i tak to co na razie ogarnąłem to jedynie kropla w morzu.<br />
<span id="more-42"></span><br />
Sam nie byłem nawet świadomy ile usług Google używam codziennie lub prawie codziennie. Poczynając od nabardziej oczywistego czyli wyszukiwarki Google Search, poprzez pocztę Gmail, i stronę główną iGoogle. Ponadto moją podstawową galerią jest Picasa (galeria tego bloga jest właśnie z niej importowana), przydatne pliki trzymam na Google Docs, jako terminarza używam Google Calendar zsynchronizowanego z komórką, plany miast sprawdzam na Google Maps, jak chcę coś z jakiegoś egzotycznego języka przetłumaczyć to wrzucam w Google Translate, już nie wspominając o wszechobecnym YouTube. Google Talk, jako komunikator jest wygodny w użytkowaniu, chociaż i tak jest on dopiero moim trzecim komunikatorem po GG i Skype. Zainstalowałem ostatnio Google Chrome, które powoli staje się moją drugą przeglądarką (po Operze, wypierając Firefoksa). W redagowaniu tej strony pomocą służą statystyki Google Analytics oraz narzędzia Webmaster Tools. Wiele moich ruchów w internecie jest zależne więc od produktów Google.<br />
Chociaż były także produkty Google (Desktop i Reader), które wypróbowałem, ale jednak z nich nie skorzystałem wybierając inne niegooglowskie rozwiązania.</p>
<p>Reszta ciągle jest do poznania. Niektóre funkcje totalnie mnie zadziwiają, np. takie Google Health, dzięki którym możemy gromadzić własne dane medyczne, czy Google Sky, Moon czy Mars (sic!), dzięki którym można eksplorować już nie tylko ziemię, ale także nasz układ słoneczny i wszechświat. W innych funkcjach można sprawdzić repertuar kin, transport publiczny, trendy wyszukiwań w wyszukiwarce czy wiele innych.</p>
<p>Ale ostatnio dla mnie prawdziwym hitem jest Google Apps. Poczta gmail w domenie @tupt.eu? Czemu nie? Apps umożliwia skonfigurowanie Gmaila we własnej domenie, z czego zaczynam powoli korzystać.</p>
<p>I pomyśleć, że wszystko zaczęło się dopiero niewiele ponad 10 lat temu. Dwóch zapaleńców opracowało algorytm wyszukiwarki, która podbiła Internet. Teraz to aż strach lodówkę otworzyć, bo tam też Google może się znaleźć. Niedługo googlemania może wyglądać w <a href="http://vbeta.pl/2009/03/19/google-naprawde-kontroluje-nas-na-kazdym-kroku/">ten sposób</a>, co wydaje się bardzo prawdopodobne. Tym bardziej, że usługi się ciągle rozwijają i dochodzą nowe.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://tupt.eu/2009/04/potega-google/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
