• RSS
  • Śledzik
  • Blip
  • Twitter
  • Facebook
  • GoldenLine
  • Picasa
  • YouTube
  • Last.fm

Potęga Google

21 kwietnia 2009, 20:21 | Dodane przez: tupt | Kategorie: Internet « Komentarze (1)

W ostatnim czasie zacząłem się bliżej przyglądać kolejnym usługom proponowanym przez dobrze wszystkim znanego giganta z Mountain View. Google to już nie tylko wyszukiwarka i usługa poczty elektronicznej, ale jest to wszechstronny multimedialny kombajn do wszystkiego. Po kolei odkrywam kolejne usługi i po kolei mnie one zadziwiają swoją różnorodnością, oryginalnością i funkcjonalnością. A i tak to co na razie ogarnąłem to jedynie kropla w morzu.

Sam nie byłem nawet świadomy ile usług Google używam codziennie lub prawie codziennie. Poczynając od nabardziej oczywistego czyli wyszukiwarki Google Search, poprzez pocztę Gmail, i stronę główną iGoogle. Ponadto moją podstawową galerią jest Picasa (galeria tego bloga jest właśnie z niej importowana), przydatne pliki trzymam na Google Docs, jako terminarza używam Google Calendar zsynchronizowanego z komórką, plany miast sprawdzam na Google Maps, jak chcę coś z jakiegoś egzotycznego języka przetłumaczyć to wrzucam w Google Translate, już nie wspominając o wszechobecnym YouTube. Google Talk, jako komunikator jest wygodny w użytkowaniu, chociaż i tak jest on dopiero moim trzecim komunikatorem po GG i Skype. Zainstalowałem ostatnio Google Chrome, które powoli staje się moją drugą przeglądarką (po Operze, wypierając Firefoksa). W redagowaniu tej strony pomocą służą statystyki Google Analytics oraz narzędzia Webmaster Tools. Wiele moich ruchów w internecie jest zależne więc od produktów Google.
Chociaż były także produkty Google (Desktop i Reader), które wypróbowałem, ale jednak z nich nie skorzystałem wybierając inne niegooglowskie rozwiązania.

Reszta ciągle jest do poznania. Niektóre funkcje totalnie mnie zadziwiają, np. takie Google Health, dzięki którym możemy gromadzić własne dane medyczne, czy Google Sky, Moon czy Mars (sic!), dzięki którym można eksplorować już nie tylko ziemię, ale także nasz układ słoneczny i wszechświat. W innych funkcjach można sprawdzić repertuar kin, transport publiczny, trendy wyszukiwań w wyszukiwarce czy wiele innych.

Ale ostatnio dla mnie prawdziwym hitem jest Google Apps. Poczta gmail w domenie @tupt.eu? Czemu nie? Apps umożliwia skonfigurowanie Gmaila we własnej domenie, z czego zaczynam powoli korzystać.

I pomyśleć, że wszystko zaczęło się dopiero niewiele ponad 10 lat temu. Dwóch zapaleńców opracowało algorytm wyszukiwarki, która podbiła Internet. Teraz to aż strach lodówkę otworzyć, bo tam też Google może się znaleźć. Niedługo googlemania może wyglądać w ten sposób, co wydaje się bardzo prawdopodobne. Tym bardziej, że usługi się ciągle rozwijają i dochodzą nowe.

Tagi:


Komentarze: 1


    12.05.2009 16:01:06

    kolejnym pomysłem google będzie zapewne kanał telewizyjny lub radiowy o globalnym zasięgu ;)


Skomentuj

Treść wpisu